Drogi Czytelniku, ten blog będzie o mnie i mojej rodzinie, czyli mojej żonie i moim maleńkim synku. O pierwszych dniach razem. Jeśli mi się spodoba pisanie, to może dni zamienią się w miesiące...
piątek, 20 października 2006
Bobry z Dębego
Korzystając z dobrych wiatrów, ktore zawiały w stronę Zalewu Zegrzyńskiego ( i korzystając z wolności jaką nam daje nasza praca) wybraliśmy śię dziś do Dębego - piękna złota polska jesień, łabędzie, bobry, woda, las ...ech...polecamy!



Prasówka
Od czego zaczyna się dzień? Od prasówki oczywiście:)

Można się zadziwić:

Pośmiać:

A ja radzę wyrzucić:

czwartek, 19 października 2006
Promieniowanie D3
Staramy sie codziennie dużo czasu spędzać na dworzu - tak, żeby przygotować się do zimy, zahartować i zmagazynować witaminę D3 z jesiennego słońca. Gucio przeważnie po kilku minutach stwierdza, że warto też czas spaceru wykorzystać na drzemkę i odpływa... uwielbiam niezwykły spokój, którym wtedy promieniuje. Odrobina promieniowania też dla Ciebie, Drogi Czytelniku:)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 84