Drogi Czytelniku, ten blog będzie o mnie i mojej rodzinie, czyli mojej żonie i moim maleńkim synku. O pierwszych dniach razem. Jeśli mi się spodoba pisanie, to może dni zamienią się w miesiące...
wtorek, 31 stycznia 2006
Różne stany

Jak Gutkowi coś się nie spodoba, bywa krzykaczem, ale coraz częściej łapie też z nami kontakt.

Fajne są te chwile, kiedy można mu popatrzeć w oczy.

Ale i tak najczęściej Gutek śpi.
17:28, rodzacy_tata , Codzienności
Link Komentarze (1) »
Inny świat noworodka
Znowu ciekawostka z książki "Żyć w rodzinie i przetrwać". Robin Skynner twierdzi, że "jeśli noworodek czuje się z czymś źle, to nie ma pojęcia, że później znowu będzie mu lepiej." Uspokajające informacje typu: "Zaraz dostaniesz mleczka" nie pomagają mu. On nie ma mleczka w tym momencie i myśli, że tak już będzie zawsze. Jesli się nad tym zastanowić, to koszmar jakiś. Właśnie dlatego "rodzice muszą niemal całkowicie osłonić noworodka przed zakłóceniami z zewnątrz, zapewnić mu ciepło i wygodę, uważać, żeby zanadto nie zgłodniał, chronić przed zbyt dużym hałasem i zdenerwowaniem."

Staramy się.
12:47, rodzacy_tata , cytaty
Link Dodaj komentarz »
Wysypiamy się

Dwa dni temu przesadziłem trochę z tą rewolucją, bo nie jest tak źle. Gustaw jest dyktatorem dość wyrozumiałym dla rodziców. Jak na noworodka bardzo wyrozumiałym. W nocy budzi nas tylko dwa razy, aby zjeść. Ja się całkiem wysypiam, Kasia mniej - jest zaangażowana w karmienie. Czasem w trakcie karmienia muszę trzymać Gutka za rękę, bo ją sobie pcha do buzi. No ale mogę robić to przez sen.
12:27, rodzacy_tata , Codzienności
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3